Nowa Rada Osiedla Pawłowice
14.03.2009, jurek1955
Nastąpił czas wyborów do rady osiedla. Rada osiedla Pawłowice ma się składać z 15 osób (liczba ta jest ustalana w oparciu o ilość osób zamieszkujących osiedle). W tym roku chętnych niestety było mało. Ludzie zajęci są prywatnymi
sprawami i nie mają czasu na działalność społeczną – szkoda. Do rady osiedla zgłosiło się w terminie 9 osób. Ze względu na sytuację (dotyczy to całego Wrocławia) termin składania kandydatur przedłużono o kilka dni.
Ostatecznie do Rady Osiedla Pawłowice zgłosiło się łącznie 15 osób. Średnia wieku to 40,4. Poniżej przedstawiamy kandydatów do nowej rady, dając możliwość mieszkańcom Pawłowic poznania ich. Przed rozpoczęciem pracy kandydaci przedstawiają się (w kolejności alfabetycznej):
Wojciech Baranowski, 69 lat. Urodzony w Warszawie, żonaty, dwoje dzieci w wieku 38 i 36 lat. Od końca 2005r, mieszkam na ul. Jeziorowej. Ukończyłem Politechnikę Łódzką z tytułem mgr inż. włókiennika. 35 lat pracy związanej z moim zawodem upłynęło na kierowaniu procesami produkcji w dużych fabrykach – m.in. w Zakładach Przemysłu Odzieżowego „Intermoda” we Wrocławiu. Byłem także właścicielem zakładu produkującego odzież. Od 2000 r.
jestem na emeryturze. Kandyduję, bo wyobrażam sobie, że Rada Osiedla Pawłowice winna bardzo intensywnie domagać się od władz miasta Wrocławia rozwiązania istotnych problemów takich jak:
– poprawy komunikacyjnej łączności Osiedla Pawłowice z centrum Wrocławia;
– uporczywie przeciwdziałać budowie „łącznika autostradowego” w obecnie proponowanej wersji;
– zapobiec przeprowadzeniu drogi dojazdowej do „łącznika” przez Osiedle Pawłowice;
– czynić uporczywe starania, mimo kryzysu ekonomicznego, o przyspieszenie budowy sieci kanalizacyjnej na Osiedlu ;
– zadbać o budowę chodników i poprawę stanu nawierzchni dróg;
– pozyskać środki na uporządkowanie terenu wokół jeziora;
– zbudować, np. na terenie przyległym do szkoły, plac zabaw dla dzieci;
– zbadać celowość i możliwość instalacji monitoringu w wytypowanych punktach Osiedla;
– lepiej wykorzystać istniejące obiekty (boiska) do celów sportowo-rekreacyjnych w szczególności dla młodzieży;
– nawiązać bliższą współpracę z mieszkańcami w celu poprawy estetyki Osiedla;
– częściej organizować spotkania integracyjne dla mieszkańców.
Roman Baszak, 50 lat.
Żonaty, dwoje dzieci (11 lat), zam. ul Pawłowicka. Mieszkam w Pawłowicach od 50 lat tj od urodzenia. Kieruję grupą pracowników firmy, która obsługuje Whirlpool (Polar) w zakresie szeroko pojętej spedycji kolejowej, choć przez ponad 20 lat pracowałem w Polarze w Dziale Inwestycyjno-Budowlanym zaczynając od robotnika budowlanego, a na inspektorze nadzoru budowlanego kończąc. Z zainteresowań prywatnych to góry, zwłaszcza polskie i czeskie Sudety, lubię rodzinne wędrówki, ale takie, które dają prócz odpoczynku także wiedzę i nowe doświadczenia.
Dlaczego kandyduję – bo chcę coś zmienić w swoim otoczeniu. Chcę żeby moim dzieciom żyło się tutaj lepiej, żeby jak dorosną, nie odeszły z Pawłowic. Czym powinna zająć się Rada Osiedla – uważam, że najważniejsze jest zintegrowanie
osiedla, pobudzenie ludzi do wspólnego działania. Plan pracy i działań jaki zakładam to drogi, kanalizacja, przede wszystkim na obecną chwilę chodniki, chodzenie po Pawłowicach, pomimo ograniczenia prędkości dla samochodów, stało się czynnością niebezpieczną.
Co do planu działania to Rada Osiedla powinna zapytać mieszkańców, co chcą zmienić, czego oczekują jakie mają nadzieje i jakie zagrożenia dostrzegają. Dopiero z tych odpowiedzi powinno się stworzyć plan działania Rady Osiedla. Rola Rady Osiedla – rada powinna spajać wszystkie organizacje działające na terenie osiedla, reprezentować osiedle na zewnątrz i inspirować oraz pobudzać do działania jego mieszkańców.
Andrzej Buski, 35 lat.
Wykształcenie wyższe, żonaty, dwoje dzieci. W Pawłowicach mieszkam przy ulicy Przedwiośnie od 2004 roku. Ukończyłem AWF (1999r.), obecnie trenuję zespół Orła Pawłowice. Do Rady Osiedla kandyduję, ponieważ chciałbym mieć wpływ na rozwój aktywności sportowej (organizowanie imprez sportowo- -rekreacyjnych oraz kulturalnych) dla dzieci i młodzieży z Pawłowic. W tym celu chciałbym efektywnie wykorzystać „zielone rejony” naszego osiedla. Oprócz tego zależaloby mi aby poprawić stan infrastruktury w Pawłowicach. Uważam, że Rada Osiedla powinna decydować o obliczu naszego osiedla. Starać się realizować propozycje i sugestie mieszkańców, aby wszystkim żyło i mieszkało się lepiej.
Bożena Gadowska, 39 lat.
Mężatka, troje dzieci, zamieszkała przy ul. Mirtowej. Mieszkam w Pawłowicach od 20 lat. Pracuję jako operator maszyn przetwórstwa tworzyw sztucznych w firmie Bikkoplast. W wolnych chwilach lubię czytać książki, w okresie zimowym jeździć na nartach, a latem na wycieczki rowerowe z rodziną. Zgłosiłam swoją kandydaturę do Rady Osiedla, ponieważ chciałabym czynnie uczestniczyć w życiu codziennym osiedla i mieć wpływ na podejmowanie decyzji mających na celu jego dobro. Przede wszystkim swoja uwagę skupiam na pawłowickiej młodzieży, której jest dużo, a zajęć adresowanych do tej grupy wiekowej (gimnazjum, liceum) nie ma na naszym osiedlu. Ten problem zauważyć można szczególnie wieczorami i w weekendy, kiedy widzimy ich na ulicach. Nie każdego stać na wyjazdy czy też kino. Mamy przecież
salę gimnastyczną, którą 8 można wykorzystać na różne rozgrywki sportowe, zajęcia integracyjne, itp. Według mnie Rada Osiedla powinna dbać o czystość, zagospodarowanie terenu (np. plac zabaw dla dzieci) a także mieć świadomość tego, iż jest dla mieszkańców a nie mieszkańcy dla Rady Osiedla.
Wojciech Jakubik, 39 lat. Żonaty, dwie córki w wieku 4 i 7 lat. Mieszkaniec osiedla Pawłowice od urodzenia, obecnie zamieszkały przy ul. Stokrotkowej. Największa pasja to sport, a w szczególności: narty, tenis ziemny, piłka nożna (przez wiele lat zawodnik różnych klubów piłkarskich). Wykształcenie średnie techniczne. Powodem kandydowania do Rady Osiedla jest chęć aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym Pawłowic. Rada Osiedla powinna być swoistym łącznikiem pomiędzy mieszkańcami osiedla a organami Samorządu Terytorialnego. Jej rola to realizowanie zadań gospodarczych, socjalnych i kulturalnych osiedla a także praca nad rozwiązywaniem bieżących problemów osiedla. Wg mnie Rada Osiedla Pawłowic powinna w pierwszej kolejności podjąć działania zmierzające do :
- budowy placu zabaw dla dzieci, chodników i kanalizacji miejskiej;
- zagospodarowania terenu wokół szkoły;
- organizowania różnego rodzaju spotkań kulturalno- sportowych głównie dla dzieci i młodzieży osiedla.
Marcin Łukasz Łakomy, 37 lat. Żonaty, syn Kacper (11 lat), zam. ul. Jeziorowa. Szukaliśmy z
żoną spokojnego, kameralnego osiedla, dlatego pod koniec 2003 roku postanowiliśmy przeprowadzić się na Pawłowice. Na co dzień pracuję w firmie budowlanej „Skanska”, w której obecnie zajmuję się bezpieczeństwem, a z
wykształcenia jestem inżynierem inżynierii środowiska. Wolny czas najchętniej spędzam z aparatem fotograficznym w rękach lub pielęgnując swój niewielki ogródek. Zima natomiast to czas, który najchętniej całą rodziną spędzamy na nartach. Zdecydowałem się kandydować do rady osiedla, gdyż chciałbym, aby z jednej strony Pawłowice rozwijały się w sposób zrównoważony, a z drugiej strony zachowały swój urok kameralnego osiedla, na którym po prostu dobrze się mieszka.
Niewątpliwie czeka nas trudny okres, gdyż niedługo w pobliżu Pawłowic będzie prowadzona bardzo duża inwestycja drogowa i musimy spowodować, aby uciążliwości związane z budową były jak najmniejsze. Powinniśmy zaangażować się w ochronę naszego środowiska, czyli doprowadzić do budowy kanalizacji i zadbać o nasz klejnot – jezioro. Podejrzewam, że na Pawłowicach nie ma też osoby, która nie powiedziałaby iż konieczny jest remont dróg i budowa chodników, a jest to złożone przedsięwzięcie. Liczę również, że uda nam się w końcu zrobić plac zabaw dla dzieci oraz że skupimy swoją uwagę na potrzebach młodzieży. Chciałbym, aby Rada Osiedla była rzeczywistym reprezentantem interesów mieszkańców, a do tego konieczna jest współpraca i otwartość na wszystkie postulaty.
Jacek, Jonasz Łaskawiec, 33 lata. Żonaty, dwójka dzieci (Martynka 6 lat i Agatka 3 latka).
Mieszkam w Pawłowicach od 4 lat – rodzina mojej żony, zamieszkuje Pawłowice od 60 lat. Ukończyłem Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu oraz podyplomowe studia na Uniwersytecie Wrocławskim, Wyższej Szkole Handlowej we Wrocławiu i w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Obecnie piszę doktorat na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Jestem Prezesem oraz właścicielem firmy konsultingowej AJM Sp. z o.o. z Wrocławia. W czasie wolnym gram na gitarze w zespole jazzowym – dwa lata temu nagraliśmy płytę. Jestem osobą dynamiczną i energiczną, osobą która chce, aby Pawłowice były idealnym miejscem do mieszkania dla nas i dla naszych dzieci. Wśród najważniejszych zadań, które chciałbym zrealizować są: kanalizacja, chodniki, zagospodarowanie terenu wokół jeziora, pozyskiwanie inwestorów do tej części Wrocławia (miejsca pracy) czy wybudowanie placu zabaw dla dzieci. Na część tych działań będę się starał pozyskać finansowanie z dostępnych funduszy europejskich – mam w tym zakresie niezbędne
doświadczenie. Uważam, iż Pawłowicom potrzebna jest „świeża krew” , która wprowadzi trochę życia w to piękne i spokojne miejsce oraz ułatwi życie jego mieszkańcom.
Piotr Maśluk, 36 lat. Jestem żonaty – moja żona nazywa się Ewa.
Mamy dwójkę dzieci – syn Kamil lat 16 i córka Katarzyna lat 8. Mieszkamy przy ul. Przebiśniegowej. Mieszkańcem osiedla Pawłowice jestem od 17 lat. Wcześniej mieszkałem w pobliskim Zakrzowie, z którym byłem związany od urodzenia. Ukończyłem Akademię Rolniczą we Wrocławiu na kierunku Inżynierii Środowiska. Pracuję w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. we Wrocławiu w dziale realizacji inwestycji. Jestem przedstawicielem MPWiK jako przyszłego użytkownika przy realizacji zadań prowadzonych przez Biuro Funduszu
Spójności, Zarząd Inwestycji Miejskich, a także Inwestorów Zewnętrznych. Nadzoruję także inwestycje, w których MPWiK jest Inwestorem np. Strachocin – Wojnów. Dlaczego kandyduję? Za namową rodziny i sąsiadów postanowiłem czynniej
niż dotychczas uczestniczyć w życiu naszego osiedla. Leży mi na sercu dobro całego osiedla oraz aktywna działalność Rady Osiedla. Będę dążył do tego, aby kontynuować prace rozpoczęte przez obecną RO. Swój wysiłek skieruję głównie w kierunku tak już długo wyczekiwanej przez wszystkich kanalizacji sanitarnej oraz solidnie wykonanych dróg wraz z chodnikami i odprowadzoną wodą deszczową. W tym celu nie możemy być osamotnieni. Myślę o ścisłej współpracy z innymi RO (np. Zakrzów, Kłokoczce, Psie Pole), jak i samymi mieszkańcami Naszego Osiedla, ale o to chyba nie muszę się martwić, bo Pawłowiczanie zawsze byli chętni do współpracy na rzecz Pawłowic.
Grzegorz Moryson, 34 lata. Żonaty, mam 1 dziecko w wieku 12 lat. Mieszkam na ul. Przebiśniegowej od urodzenia. Z zawodu jestem ślusarzem-spawaczem, pracuję w VOLVO POLSKA jako technik ds. części zamiennych, obecnie chodzę do liceum, aby podnieść moje wykształcenie. 9 Kandyduję do rady osiedla powieważ nie było chętnych na te miejsca, a nie chciałbym, żeby nasze osiedle zostało bez rady bo przeznaczone pieniądze na nasze osiedle mogły by być
inwestowane gdzie indziej. Uważam że wszyscy mieszkańcy osiedla powinni współpracować z radą osiedla.
Jacek Orzechowski, 42 lata. W 1993 roku rozpocząłem poszukiwania miejsca, gdzie mógłbym osiąść i się zakorzenić.
Zbadałem cały Wrocław wzdłuż i wszerz, i odnalazłem najpiękniejsze miejsce na Dolnym Śląsku – Pawłowice. W tych czasach ul. Jeziorowa, gdzie mieszkam, nie miała jeszcze nawierzchni, jak również inne ulice, lecz założyłem, że zmiana na lepsze to tylko kwestia czasu. W 2000 roku zakończyłem budowę i zawarłem związek
małżeński z ukochaną Iwoną. Teraz w naszej rodzinie rośnie dwójka dzieci. Syn pobiera naukę w pawłowickiej szkole podstawowej. Na co dzień pracuję w agencji reklamowej i wydawnictwie Mediacom na stanowisku prezesa – wykonując również prace fizyczne. Moim hobby, dla zdrowia, jest żeglarstwo. Pływam głównie po morzach. Ulubionym kursem jest bajdewind (pod wiatr). Pływanie baksztagiem (z wiatrem) strasznie rozleniwia. Wolę działać, niż czekać aż ktoś zrobi coś za mnie. Do wyborów Rady Osiedla startuję, aby wesprzeć zmiany potrzebne Pawłowicom. Sygnały o potrzebie zmian płyną wyraźnie od pawłowiczan, wystarczy je odbierać i na serio brać pod uwagę, rozpatrując z ukierunkowaniem na wspólne dobro naszej społeczności, a nie jednostki czy wybranej grupy. Rada osiedla to organ, który powinien służyć interesom mieszkańców, słuchać ich sugestii. Proponowane zmiany na osiedlu to odnowienie i dbałość o tereny zielone, ograniczenie prędkości ruchu samochodów, zwiększenie bezpieczeństwa dla najmłodszych, budowa bezpiecznego placu zabaw dla dzieci, odnowienie kąpieliska w jeziorze, ożywienie życia kulturalnego i sportowego wokół niego. Przed laty w parku istniało miejsce na teatr. Być może warto do tego powrócić? Niewątpliwie do najważniejszych kwestii, które powinno się poruszyć jak najszybciej, należy również stan chodników na Pawłowicach, sprawa kanalizacji szczególnie z punktu widzenia ochrony środowiska i temat „łącznika pawłowickiego”.
Teresa Skawska. 49 lat. Posiadam wykształcenie średnie. Pracuję w pobliskim zakładzie Whirlpool. Moje hobby to kwiaty i turystyka górska. Mieszkam w Pawłowicach od urodzenia, uwielbiam to miejsce i dlatego chciałabym dla naszego osiedla jak najlepiej.
Szymon Sikorski. 27 lat. Mieszkaniec Pawłowic od trzech lat. Zamieszkały przy ulicy Przedwiośnie. Szczęśliwie żonaty z Karoliną. Syn Jaś – 3,5 lat. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Filozofii na Uniwersytecie
Wrocławskim. Doktorant Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Właściciel Agencji Public Relations Publicon. Wiceprezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Wykładowca wielu uczelni wyższych, między innymi Uniwersytetu Wrocławskiego (Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej), Wyższej Szkoły Bankowej i Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera. Doradca samorządowy i szkoleniowiec. Popularyzator internetu. Prezes klubu piłkarskiego
OKS Orzeł Pawłowice Wrocław. Członek Inicjatywy Firm Rodzinnych. Hobby to sport, literatura, kino, muzyka. Do rady osiedla kandyduję ponieważ w życiu lubię sam nadawać bieg różnym rzeczom, a nie czekam aż zrobią to za mnie inni. Poza tym uważam, że jest tu dużo do zrobienia, od remontu ulic począwszy, na organizacji czasu wolnego dla najmłodszych zakończywszy. Rady Osiedla w większości dzielnic straciły na znaczeniu, warto jednak to zmieniać i aktywnie lobbować za przywróceniem im wagi w lokalnych społecznościach. Poza tym Pawłowicom może się przydać świeże spojrzenie na problemy mieszkańców, a to gwarantuję, ponieważ jestem mieszkańcem osiedla zaledwie od trzech lat.
Sylwester Stroiński, 37 lat.
Żonaty, na razie jeszcze bez dzieci. Swoją przygodę z Wrocławiem rozpocząłem w 1992 roku, gdy dostałem się na studia na Politechnice Wrocławskiej, a związałem się na stałe, gdy w roku 2001 tu powróciłem i zacząłem pracę w jednej z firm telefonii komórkowej GSM. Przywiązanie się utrwaliło, kiedy w grudniu 2002 r kupiłem mieszkanie na „Osiedlu Przy Parku” przy ul. Jeziorowej, gdzie zamieszkałem w marcu 2003. W sierpniu 2005roku ożeniłem się z Moniką – rodowitą wrocławianką. Górnik i geolog, o specjalności Geoinformatyka, Politechnika Wrocławska. Praca dyplomowa na temat „Badania dokładności fotogrametrii cyfrowej bliskiego zasięgu”. Obecnie jestem zatrudniony w firmie zarządzającej nieruchomościami, a więc nie pracuję w zawodzie. Ale mam nadzieję, że w tym roku się to się zmieni, o ile rosnący kryzys gospodarczy nie pokrzyżuje planów. Moje zainteresowania to podróże te dalsze, ale i te bliższe. Lubię bardzo wędrówki piesze po górach, połączone ze zwiedzaniem ogólnodostępnych jaskiń, ale także z
penetracją starych sztolni górniczych. Lubię również to, co lubi moja żona, czyli wylegiwanie się na pięknej plaży z widokiem na ciepłe i czyste morze, w którym można zanurkować by zobaczyć cudne rafy i kolorowe rybki. Lubię także
aktywny wypoczynek (siłownia, rower, długie spacery) oraz czytać książki (zarówno o tematyce zawodowej, jak i zgodne z moim hobby). Do Rady Osiedla kandyduję, bo chciałbym połączyć moją blisko 2-letnią działalność w zarządzie
Wspólnoty Mieszkaniowej „Jeziorowa” z pracami na rzecz całych Pawłowic. Sprawami, na które chciałbym położyć szczególny nacisk są:
- odsunięcie od osiedla planowanego łącznika autostradowego,
- poprawa komunikacji autobusowej z centrum miasta,
- wywalczenie jak najszybszej budowy kanalizacji, a co za tym idzie położenia nowych nawierzchni dróg oraz budowy chodników dla pieszych.
Szachnowski Jerzy, 54 lata. Żonaty, żona Bożena, 4 dzieci – Agnieszka, Iwona, Jakub, Paweł. Od 1984 roku mieszkam w Pawłowicach przy ul. Mirtowej. Od 1991 roku wspólnie z żoną prowadzimy sklep ogólnospożywczy. Prywatnie lubię
czytać książki, słuchać muzyki oraz wycieczki w góry. Kandyduję do Rady Osiedla, ponieważ chciałbym mieć możliwość wpływania na zmiany zachodzące na naszym osiedlu i w jego otoczeniu. Rada Osiedla powinna zająć się wspieraniem,
integracją oraz pomocą działającym na osiedlu instytucją oraz już zorganizowanym grupom – wędkarze, klub seniora, piłkarze siatkowi, tenis stołowy, szkoła, przedszkole, biblioteka, parafia, klub sportowy „Orzeł”… Rada Osiedla powinna
być tylko koordynatorem działań tych grup a nie bezpośrednio nimi kierować. Przyszła rada powinna wspólnie z innymi radami osiedli Zawidawia, organizować wspólne inicjatywy, których celem byłaby integracja i poprawa warunków życia
mieszkańców. Plan pracy przyszłej rady powinien być ukierunkowany na lepszy kontakt z mieszkańcami i ich problemami. Sesje rady osiedla winny być dostępne dla każdego mieszkańca, dlatego takie spotkania powinny być przeniesione na teren szkoły. Rada Osiedla powinna pełnić rolę służebną w stosunku do wszystkich mieszkańców. Prace rady powinny mobilizować do działań pro społecznych wszystkich mieszkańców czyli wspólne decydowanie o kształcie miejsca i otoczenia w którym mieszkamy, a nie pozostawania biernymi, że ktoś za nas będzie podejmował decyzje.
Krzysztof Wnęk, 25 lat. Mieszkańcem Pawłowic jestem od dawna. Tu też się urodziłem i mieszkam przy ulicy Bratkowej. Jestem absolwentem wrocławskiego AWF-u specjalizacji trenersko-instruktorskiej (trener pływania). Aktualnie studiuję podyplomowo na Uniwersytecie Przyrodniczym kierunek BHP i pracuję jako regionalny przedstawiciel handlowy w branży – odzież i sprzęt sportowy. Kandydując do Rady Osiedla chciałbym zrobić coś dla sportu. Mam z tym
do czynienia od wielu lat i żywię nadzieję, że moje zaangażowanie i znajomość środowiska sportowego przyczynią się znacznie do rozwoju i zainteresowania tą dziedziną życia.
Na razie brak komentarzy.