Znikają nielegalne reklamy


Dzikie reklamy na płotach

,24.01.2015   

Rozwieszane gdzie popadnie płatchy reklamowe to niechlubny element polskiego dzikiego marketingu. Nie brakuje ich także na terenie Zawidawia. Można jednak skutecznie się ich pozbyć. O problemie pisała w grudniu Rada Osiedla. Okazuje się, że dzięki współpracy ze Strażą Miejską udało się pozbyć nielegalnych reklam rozwieszonych wzdłuż ul. Kiełczowskiej.

Jednocześnie Rada Osiedla zachęca do zgłaszania przypadków nielegalnie rozmieszczonych reklam wprost do Straży Miejskiej lub na adres zawidawie@poczta.fm.

W wielu miastach istnieją ruchy mające na celu walkę z zalewem dzikiej reklamy. Przykładem może być akcja "Nie wstydź się zerwać", którą w Warszawie zorganizowało stowarzyszenie "Miasto moje a w nim", a która znajduje naśladowców w wielu innych miastach. Problem wszędzie jest ten sam, zasady działania również. Najlepiej jest zgłaszać nielegalne reklamy do odpowiednich służb. We Wrocławiu jest to Straż Miejska bądź ZDiUM. Samodzielne zrywanie większości reklam jest legalne, choć wymaga rozeznania które reklamy i kiedy są nielegalne. Dlatego pewniejszym rozwiązaniem jest zgłoszenie do odpowiednich służb, które mają możliwość ustalenia stanu faktycznego i ewentualnego usunięcia reklamy, jeśli okaże się nielegalna.